14-latek przyszedł do szkoły z bombą. Chciał przestraszyć kolegów

mk
Plastikową butelkę wypełnioną benzyną, potłuczonym szkłem i saletrą przyniósł do szkoły 14-latek z Kamiennej Góry. Na miejsce wezwani zostali policyjni pirotechnicy.

Przedmiot znalazła nauczycielka chłopca. Natychmiast do szkoły zostali wezwani policyjni pirotechnicy i antyterroryści z Wrocławia. Policjanci podobny przedmiot znaleźli również w domu 14-latka.

Chłopiec został zatrzymany i trafił do Policyjnej Izby Dziecka w Legnicy. Usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mienia jak również gróźb karalnych. Jak tłumaczył policjantom, przy pomocy ładunku wybuchowego chciał nastraszyć kolegów.

O losie 14-latka zadecyduje teraz sąd rodzinny w Kamiennej Górze.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja wam powiem.

Bo przeszedl na islam.

B
Były nauczyciel

Sam byłem świadkiem, jak przed wejściem na Wawel w Krakowie (do Komnat Królewskich) uczeń oddawał strażnikowi zamkowemu nóż - bynajmniej nie taki do smarowania kanapek...

c
ccc

Cała szkoła wnosiła różne rzeczy do szkoły... I pomiędzy dzieci, nauczycieli inne czasy były... Natomiast obecnie często reakcje nauczycieli są histeryczne i nic dziwnego, bo za byle co są ostro atakowani i ścigani przez media i prokuratorów. Oprócz ufo z saletry, karbidu, samopałów w których rolę prochu pełniła zestrugana siarka z zapałek była jeszcze mieszanka nadmanganianu potasu z apteki z pyłkiem aluminium... Tak się "bawiliśmy" - w podstawówce, niekiedy na boisku szkolnym, choć raczej po lekcjach... Dzisiaj włosy dęba stają.... Ale to były realia...

p
purysta

Nie każdy musi , ale jeśli ktoś bierze pieniądze za "dziennikarstwo" - to powinien wiedzieć, że - za pomocą czegoś lub PRZY POMOCY KOGOŚ - nie odwrotnie !

E
Es

Lepiej zrób próby ze słownikiem. Na zdrowie ci wyjdzie.

D
Dziwne

a może i nie dziwne...Bo przecież to jest POrąbany w PISdu żydokomunistyczny kraj - pierwsza była Policja z Wrocławia , syf jak 150 !

Z
Ziuta

Co Ty pajacu porównujesz kapsel po wódce do 1,5 litrowej butelki z benzyną i saletrą,i szkłem.To jest jeszcze gorsze,jak koktajl Mołotowa.Jak tak bronisz tego małolata,to zaproś go do domu,i zrobicie doświadczenie z prubą wybuchu .Rajtuzy napewno będziesz miał pełne.7

O
O szok

W razie czego gdyby była gruba akcja, to zanimby dojechali byłoby po wszystkim.

M
M

Czym innym jest karmelek wielkości kapsla, a czym innym butelka (min 0,5l) w której jest szkło. Robiłeś je za domem, z dwoma kolegami, a nie wnosiłeś do szkoły w tłum dzieci!

G
Gość

Się nasłuchach o o tych bombach i terrorystach to nie chciał być gorszy :D jak na razie nasi rodacy to przodują w fajerwekach w wielkiej Polsce :D

m
maruda

baczki i inne fajerwerki za dzieciaka robil kazdy bardziej kumaty, ksiazki chemiczne z biblioteki tez byly w zasiegu nastolatkow :-)

M
Mariusz.

"Natychmiast do szkoły zostali wezwani policyjni pirotechnicy i antyterroryści z Wrocławia. Policjanci podobny przedmiot znaleźli również w domu 14-latka. " kretynizm taki sam jak u nauczycielki i kolegów chłopca, sama ciemnota i zacofanie. Ile w dzieciństwie z moimi kolegami robiłem takich "bomb i rakiet" , i jaka to była zabawa dla nas jako dzieciaków. Mieszało się saletrę z cukrem i napychało się w kapsle po butelkach od wódki i robiło się dziurkę lub używało się pojemników starterów od świetlówek. Nasypało się trochę na dziurkę, podpalało się , trzymało się w ręce i puszczało się w górę, a to szybowało w górę jak rakiety. Albo kiedyś używało się puszek i karbidu, śliny, robiło się dziurkę w puszce i zapaloną zapałką się strzelało z puszki, co był mały huk. Teraz widzę, że nasza mała grupa dzieciaków to w dzisiejszych czasach byłaby porównywana do terrorystów z państwa islamskiego. Chyba dziś, to cała komenda wojewódzka w Wrocławiu by uciekła na mały huczek z samego kapiszona.

Dodaj ogłoszenie